archive-pl.com » PL » M » MISJESAC.PL

Total: 488

Choose link from "Titles, links and description words view":

Or switch to "Titles and links view".
  • Horyzonty Misyjne - Wszyscy są zaproszeni do pracy w winnicy Pana
    są mało owocne niepewne i krótkotrwałe Jego działanie musi mieć moc świadectwa jeśli ludzie nie zobaczą dzieł naszego miłosierdzia również w sprawach doczesnych dzieła które nauczając innych sami musimy wykonywać by zaspokoić potrzeby ciała nie będą skłonni dobrze przyjąć naszej pomocy duchowej Musimy więc zadowalać się naszym pokarmem i ubraniem tak abyśmy mieli choćby małą ofiarę dla potrzebujących W żadnym wypadku nie może być ono ukierunkowane na spektakularny sukces liczbowy dążmy nie do tego by było nas bardzo dużo lecz do tego byśmy byli pełni ducha Bo nawet jedna osoba napełniona duchem Jezusa Chrystusa wiele zdziała i wystarczy jedna której brak ducha by spowodować wielkie szkody nawet pośród wielu dobrych Natomiast on sam ma odznaczać się dobrym przygotowaniem merytorycznym oraz głębią wewnętrzną pragnę synu abyś był prawdziwie bogaty w skarby duchowe Pragnę byś całkowicie przemienił się w Boga chcę cię widzieć jako sługę Ewangelii niosącego coraz większą pomoc duszom i czyniącego coraz więcej dla chwały Ojca niebieskiego Ukochaj więc modlitwę Nich ona będzie pokarmem napojem i odpoczynkiem twoim Misje pallotyńskie w praktyce Historia misji pallotyńskich w Ameryce Południowej Brazylia Amazonia Rondonia Bahia Australii Afryce Kamerun Rwanda Tanzania Republika Południowej Afryki czy Azji Arunachal Pradesch w Indiach to historia pierwszej ewangelizacji Głoszenie Ewangelii owocuje organizowaniem struktur kościelnych w formie diecezji czy wikariatów misyjnych powierzanych posłudze pasterskiej synom św Wincentego Pallottiego Konsekwentna inkulturacja prowadzi nie tylko do zakorzenienia orędzia ewangelicznego w danym miejscu lecz również do przeszczepiania charyzmatu pallotyńskiego Obecność pallotynów w Indiach Kolumbii Meksyku Wenezueli czy na Barbadosie warunkowana jest nie tyle koniecznością ewangelizacji tych terenów ile pragnieniem podzielenia się z innymi bogactwem charyzmatu otrzymanego od św Wincentego Ono mobilizuje do opuszczania bezpiecznych siedlisk i pójścia w nieznane jak Kuba Chile czy Peru Szczególnie interesująca jest historia powstawania bo dopiero na początku marca 2014 zostanie oficjalnie otwarta misja w Peru Otóż dwa lata temu jeden z biskupów peruwiańskich nawiedził kościół San Salvatore in Onda w Rzymie Po modlitwie przy relikwiach św Wincentego udał się w towarzystwie Generała ks Jakuba Nampudakam na zwiedzanie muzeum i pokoju Wincentego Zafascynowany golgotą którą uczynił własnymi rękami Pallotti padł na kolana i począł się modlić ojcze Wincenty spraw aby twoi synowi przybyli do mojej diecezji i wprowadzili tam twoje dzieło Obecny przy tym Generał odpowiedział że w najbliższych latach jest to niemożliwe z racji braku odpowiednich kandydatów Zaledwie kilka miesięcy po tym zdawać by się mogło mało znaczącym epizodzie zgłasza się do Generała przełożony prowincjalny jednej z amerykańskich prowincji z informacją iż pomimo niewielkiej ilości członków są oni gotowi otworzyć nową misję właśnie w Peru Czynią to w przekonaniu że takie wyjście na zewnątrz przyczyni się do ożywienia ich obecności w USA Rezultat finalny w diecezji wzmiankowanego wyżej biskupa powstaje nowa misja w którą zaangażowani są nie tylko pallotyni amerykańscy lecz także brazylijscy W kontekście przeszczepiania pallotyńskiego charyzmatu na nowe terytoria można mówić o specyficznym pallotyńskim stylu misyjnym polegającym na maksymalnym zaangażowaniu ludzi świeckich w rozkrzewianie wiary i rozpalanie miłości Nie byłoby ono możliwe bez szczególnego otwarcia się misjonarza na współpracę ze świeckimi bez wchodzenia z

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2930/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive


  • Horyzonty Misyjne - Jan Paweł II o pokoju na świecie
    mu towarzyszy Zło ma zawsze czyjąś twarz i czyjeś imię twarz i imię mężczyzn i kobiet którzy je dobrowolnie wybierają Pokój jest naszym dziełem domaga się naszego odważnego i solidarnego działania ale jednocześnie jest przede wszystkim darem Boga Wymaga zatem naszej modlitwy Chrześcijanie powinni znajdować się w pierwszym szeregu tych którzy modlą się codziennie o pokój Oni także powinni uczyć innych modlitwy o pokój Modlić się o pokój znaczy otworzyć ludzkie serce by mogła je napełnić ożywcza moc Boga prosić o sprawiedliwość o zaprowadzenie odpowiedniego porządku wewnątrz państw i w stosunkach między nimi oznacza też prosić o wolność szczególnie o wolność religijną która jest fundamentalnym osobistym i cywilnym prawem każdej osoby Modlić się o pokój znaczy błagać o łaskę przebaczenia od Boga a zarazem o wzrost odwagi dla każdego kto ze swej strony pragnie wybaczać zniewagi jakich doznał Pokój jest dobrem które należy wprowadzać poprzez dobro jest on dobrem dla poszczególnych osób dla rodzin dla narodów świata i dla całej ludzkości jest zatem dobrem którego należy strzec i które należy rozwijać wybierając i czyniąc dobro Pokój jest podstawowym dobrem które umożliwia poszanowanie i rozwój istotnych wartości człowieka prawa do życia we wszystkich fazach jego rozwoju prawa do uznania godności każdego człowieka niezależnie od rasy płci i przekonań religijnych prawa do posiadania dóbr materialnych niezbędnych do życia prawa do pracy i do równego podziału jej owoców co zapewnia uporządkowane i solidarne współżycie Jako ludzie jako wierzący i bardziej jeszcze jako chrześcijanie powinniśmy czuć się zobowiązani by kierować się w życiu tymi wartościami sprawiedliwości których uwieńczeniem jest największe przykazanie miłości Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego Mt 22 39 Dobro pokoju będzie lepiej zagwarantowane jeżeli wspólnota międzynarodowa z większym poczuciem odpowiedzialności zatroszczy się o to co powszechnie uznaje się za dobra publiczne Są to dobra z których wszyscy obywatele korzystają automatycznie

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2923/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Panie, dziwny jest ten świat
    4 2014 Nr 68 3 2014 Nr 67 2 2014 Nr 66 1 2014 Nr 65 4 2013 Nr 64 3 2013 Nr 63 2 2013 Nr 62 1 2013 Archiwum Rok 2012 Rok 2011 Rok 2010 Rok 2009 Rok 2008 Rok 2007 Rok 2006 Rok 2005 Rok 2004 Rok 2003 Rok 2002 Rok 2001 Rok 2000 Rok 1999 Rok 1998 Rok 1997 Tematy Warto przemyśleć Nauczanie Misjonarz opowiada Misjonarz w potrzebie Modlitwa Pomagamy misjom Cytaty Duchowość Intencje Misyjne Kraje Białoruś Brazylia Korea Południowa Meksyk Papua Nowa Gwinea Inne kraje Inne menu Nasze kontakty Linki Napisz do nas Pliki Mapa serwisu Polityka plików cookie http www horyzonty misjesac pl gallery jesac html Panie dziwny jest ten świat Panie dziwny jest ten świat Tak wielu ludzi umiera z braku chleba wody lub podstawowych leków Inni cierpią na choroby nadmiaru przejadanie się nikotynizm uzależnienie od narkotyków Proszę o ratunek dla jednych i drugich Jezu wołający z krzyża Pragnę pomóż mi panować nad zachciankami i zachować umiar w korzystaniu z dóbr Potrząśnij mną gdy pogoń za przyjemnością odbiera mi rozum Matka Teresa z Kalkuty Wstecz Tego autora Modlimy się za misje słowami bł Matki Teresy z Kalkuty Bóg kocha świat przeze mnie i

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2916/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Primero Dios
    naprawdę ładne widoki Jedynie kamienie i podkłady kolejowe troszkę pogarszają komfort No ale kto nam obiecał że będzie łatwo Tak sobie myślę że pielgrzymka jest jak życie czasami naprawdę idzie się fajnie ale większość drogi to wysiłek wyrzeczenie i podejmowanie decyzji Nie zawsze są one trafne i czasami znów musimy wrócić na pierwotny szlak Nie jest on łatwy ale doprowadzi nas do celu przy odrobinie determinacji i wysiłku Do przejścia mieliśmy zgodnie z GPS 18 600 m Relacja z trasy Ok 6 15 rano rozpoczęliśmy ten dzień od wspólnej modlitwy zawierzenia się Nuestra Senora del Refugio i wyruszyliśmy do Jej Syna Po drodze przyłączyło się do nas jeszcze kilkanaście osób Łącznie zebrało się nas trzydzieścioro Najmłodszy uczestnik liczył trzy latka a jego siostra siedem Kiedy wyruszaliśmy towarzyszyły nam jeszcze ciemności nocy które wkrótce miały poddać się potędze dnia Po przekroczeniu dwupasmowej drogi wkroczyliśmy w rejon pięknego krajobrazu Po obu stronach otaczały nas pozostałości po mitycznym jeziorze na którym kiedyś pływały indiańskie miasta wyspy Niewiele go już zostało ale w połączeniu z widokiem na wulkany efekt był cudowny Kiedy zegar wskazał godzinę 7 30 byliśmy zaledwie o ponad 5 km od naszych domów Tempo było odpowiednie dla każdego z uwagi na różnicę wieku Byli wśród nas też pielgrzymi liczący niemal 70 rok życia i jak wcześniej pisałem dzieci w sumie kilkoro Przed nami zaczynał się kolejny etap wędrówki Camino del sol Droga słońca a właściwie należałoby powiedzieć w słońcu O tej porze roku po chłodnych nocach wychodzi słońce które wręcz wylewa swój żar na ziemię Wszelka zieleń ulega wysuszeniu dosłownie na pył Z upływem czasu po każdym kolejnym kilometrze najmłodszym uczestnikom szło się coraz trudniej Ale od czego są silne ramiona ojca małego Gerardo pieszczotliwie nazywanego Lalito albo chętna i wzajemna pomoc współtowarzyszy Ja też chętnie się zaangażowałem Łącznie przez jakieś 6 km niosłem Ana Caren co kosztowało mnie nieco wysiłku W pewnym momencie pomyślałem o słowach Jezusa na temat pomocy w dźwiganiu krzyża Zrozumiałem wtedy niosąc na ramionach coś nieco ponad 20 kg że tak naprawdę trzeba mi jeszcze większego i bardziej odpowiedzialnego zaangażowania się w krzyż mój i innych ludzi bo tak uczynił Chrystus i taki wzór nam pozostawił Zrozumiałem że te 20 kg to radość z pomagania konkretnej osobie w jej trudzie Niosąc tę dziewczynkę wiele myślałem o krzyżu Chrystusa w życiu moim i innych Czasami niby nic może stać się ciekawą inspiracją do przemyśleń Nasz pierwszy i najdłuższy odpoczynek był na 11 kilometrze Czas na posiłek i wytchnienie oczywiście na torach Wszystko smakowało przewspaniale Miłym gestem było że wszyscy się dzielili tym co zabrali do jedzenia Ja skupiłem się na otrzymanym jabłku no i nawodnieniu się Kiedy słońce zbliżało się do zenitu było ok 11 00 zostało nam jeszcze 500 metrów do celu Ana Caren pokazuje to na GPS ie Po jej twarzyczce widać że jest zmęczona Prawie u celu Zostało ok 20 min drogi do sanktuarium jest już prawie 11 40 Cień na wagę złota co chyba dobrze widać Tylko niespełna kilometr dzieli nas od celu

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2927/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Zaczęło się ponad 18 lat temu...
    się spało Straszny hałas od portowych agregatów Śniadanie szynka ser herbata Po śniadaniu Jutrznia i trzeba czekać Czekam czekam i zaczynam się denerwować Wszystko już spakowałem pocę się niemiłosiernie 11 30 obiad i oczekiwanie na celników oraz moich Współbraci Nawet nie mogę odprawić Mszy św bo w każdej chwili mogą przyjść celnicy 15 00 każą wynosić wszystkie rzeczy z kajuty i na urząd celny ok 16 00 jedziemy W urzędzie celnym są Współbracia którzy po mnie przyjechali z Rio de Janeiro ks Jan Sopicki i ks Jan Pietrus Czekają tu na mnie od 11 00 Okazuje się że dzisiaj jest strajk w porcie Tak to Brazylia powitała małego misjonarza Jeszcze nie wiadomo czy nas odprawią Dzięki Bogu jakoś udaje się nam wydostać z urzędu celnego i portu Santos Ok 17 30 jedziemy do Rio de Janeiro Przed nami 507 km Mijamy Santos São Paulo piękne doliny wiadukty i tunele Droga zatłoczona chwilami pada deszcz Mamy szczęście Za nami samochody nie wyhamowały i cztery stłuczki Robi się korek my jedziemy do przodu W drodze Nieszpory i Różaniec O północy jesteśmy w Rio de Janeiro Zajeżdżamy do naszego domu Jest bardzo ładny Na razie spełnia rolę siedziby Delegatury Nowicjatu i Seminarium Czyściutko Pokój dla mnie przygotowany Podoba mi się tutaj Ok 1 00 idę spać Nie mogę zasnąć Upał upał upał 31 stycznia 1996 r środa 7 30 po męczącej nocy wraz z ks Jasiem Pietrusem odprawiam Mszę św dla Nowicjatu 4 nowicjuszy 8 15 śniadanie Jutrznia ok 9 30 wraz z ks Jasiem Sopickim delegatem naszej Delegatury robimy zakupy na obiad z okazji mojego przyjazdu 12 30 spotkanie ze Współbraćmi ks Czesławem Zającem ks Janem Janikiem ks Markiem Karnym ks Jarosławem Kaczmarkiem ks Pawłem Kowalczykiem oraz moim nowym proboszczem ks Kazimierzem Pacem Po obiedzie pojechaliśmy obejrzeć dużą posiadłość którą diecezja chce nam dać na Nowicjat Wieczorem instaluję się w nowej parafii w moim nowym domu Jest to parafia św Rocha położona w odległości 20 km od centrum Rio O godz 20 00 zjawiają się naszym domu sąsiedzi ks Jarek Chmielecki i ks Jarek Kaczmarek proboszcz parafii św Elżbiety Nasze spotkanie kończymy ok 23 00 1 luty 1996 r czwartek To mój drugi dzień pobytu w Rio Dziś jesteśmy umówieni z ks J Sopickim Delegatem by omówić kilka spraw Jedziemy do Kurii Archidiecezjalnej po moją jurysdykcję oraz zameldować mnie w Urzędzie Federalnym biurokracja tutaj przechodzi nawet moją wyobraźnię Cierpliwości Po południu czytam teksty liturgiczne na dzisiejszą Mszę św Poprawia mnie 16 letnia Viviani Pokory Jeszcze przed Mszą św wraz z ks Kaziem odwiedzamy siostry zakonne które mieszkają na terenie parafii Są bardzo miłe poczęstowały nas galaretką niebo w gębie palce lizać O 19 00 odprawiam Mszę św koncelebrowaną Pierwsza w mojej nowej parafii O 20 00 składamy rewizytę obu Jarkom Ks Jarek Chmielecki to wspaniały kucharz ale to jeszcze nie koniec dnia Kazio po tej rekreacji zabiera mnie jeszcze na urodziny do katechetki z naszej parafii Przyjęcie bardzo miłe Zostaję przyjęty jak ktoś znany Czuję się rodzinnie i choć umiem zaledwie parę

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2920/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Jan Paweł II o Św. Wincentym Pallottim
    życie że Duch Święty jest mocą naszego życia że wiara działa przez miłość Ga 5 6 Dzisiejszy Kościół potrzebuje konsekwentnych świadków i wiarygodnych głosicieli wiary tak aby chrześcijanie mogli doświadczać życia w Chrystusie i potrafili rozeznawać rzeczywistości Boskie i ludzkie według Ducha Bożego Jak twierdzi Katechizm Kościoła Katolickiego aby żyć wzrastać i wytrwać w wierze aż do końca musimy karmić ją słowem Bożym oraz prosić Pana aby przymnażał nam wiary powinna ona działać przez miłość Ga 5 6 być podtrzymywana przez nadzieję i zakorzeniona w wierze Kościoła n 162 O tym był głęboko przekonany św Wincenty kiedy mówił że religii muszą bronić jej wyznawcy przykładem życia i prawością słów ukazując jej słuszność Opere complete XI s 837 Do głoszenia Ewangelii świadectwem życia i słowem potrzeba jednak głębokiej formacji chrześcijańskiej karmionej i podtrzymywanej przez stały kontakt z Chrystusem w modlitwie sprawowaniu liturgii w życiu braterskim w praktyce miłości i refleksji teologicznej Św Wincenty Pallotti był wielkim zwolennikiem zaangażowania wiernych w rozwój misji ad gentes Wyzwaniem nowej ewangelizacji jest zaniesienie Ewangelii Chrystusa tam gdzie nie jest ona jeszcze znana W naszych czasach nie można zatem zapomnieć o wezwaniu waszego Założyciela nikt nie jest w stanie skuteczniej szerzyć chwały Boga i przysporzyć pożytku bliźniemu aniżeli misje w krajach do których niestety nie dotarło jeszcze światło Ewangelii a w których bezkresne tereny i brak robotników sprawiają że wierni pozostają prawie w opuszczeniu Opere complete V s 80 Głoszenie wiary prowadzi do odkrycia Boga który jest miłością por 1 J 4 8 Był to temat nieustannego i niestrudzonego przepowiadania św Wincentego Pallottiego które opierało się na jego osobistym poczuciu że jest kochany przez Boga całkowicie i bezgranicznie Jego medytacje nie przestają rozbrzmiewać w sercach jego synów duchowych Bóg Miłość Nieskończona jest obecny zawsze i wszędzie Bóg będący z istoty swej Miłością stworzył człowieka na swój

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2931/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Jan XXIII o pokoju na Ziemi
    zaś stworzył Bóg na obraz i podobieństwo swoje Rdz 1 26 wyposażonego w rozum i wolną wolę i ustanowił go panem wszechrzeczy Jakże bardzo sprzeczne z tym najdoskonalszym porządkiem wszechświata są tarcia tak między poszczególnymi ludźmi jak i między narodami jak gdyby stosunki wiążące je między sobą mogły być podtrzymane wyłącznie siłą A przecież Stwórca świata wyrył głęboko w sercu człowieka prawo które sumienie własne mu ukazuje i każe wiernie zachowywać Ujawniają treść Prawa wypisaną w swych sercach poświadcza to im i ich sumienie por Rz 2 14 15 Błędne poglądy stają się często źródłem błędnych sądów wielu ludzi mniemających że stosunki łączące poszczególnych ludzi z ich społecznościami państwowymi mogą rządzić się tymi samymi prawami którym podlegają pozb wiane rozumu siły i elementy wszechświata A przecież prawa jakimi stosunki te powinny być regulowane są innego rodzaju i należy ich szukać jedynie tam gdzie zapisał je Stwórca wszechrzeczy to znaczy w naturze ludzkiej Z tych to właśnie praw czerpią ludzie światło najpierw dla regulowania swego współżycia następnie dla ustalania zasad układu stosunków między obywatelami i władzami publicznymi w każdym kraju dalej dla ułożenia wzajemnych kontaktów między państwami wreszcie dla wytyczenia zasad współżycia poszczególnych ludzi i państw ze społecz nością wszystkich narodów której zorganizowania domaga się usilnie wspólne dobro wszystkich ludzi Prawo czło wieka do życia wiąże się z obowiązkiem utrzymywania własnego życia prawo do poziomu życia godnego człowieka z obowiązkiem godziwego życia prawo do wolności w poszukiwaniu prawdy z obowiązkiem dalszego pogłębiania i poszerzania tych poszukiwań Jeśli jakiś człowiek zaczyna uświadamiać sobie swoje prawa to powinien również uświadomić sobie i swe obowiązki A ponieważ wspólne dobro ogółu jest jedyną racją istnienia władz państwowych wynika z tego jasno że winny one w taki sposób dążyć do tego dobra aby i uszanować jego naturę i pogodzić wydawane zarządzenia z aktualną sytuacją Narody mają

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2924/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Spotkania z misjami
    Rok 2000 Rok 1999 Rok 1998 Rok 1997 Tematy Warto przemyśleć Nauczanie Misjonarz opowiada Misjonarz w potrzebie Modlitwa Pomagamy misjom Cytaty Duchowość Intencje Misyjne Kraje Białoruś Brazylia Korea Południowa Meksyk Papua Nowa Gwinea Inne kraje Inne menu Nasze kontakty Linki Napisz do nas Pliki Mapa serwisu Polityka plików cookie http www horyzonty misjesac pl gallery jesac html Spotkania z misjami Serdecznie zapraszamy na spotkania z Misjami które poprowadzi ks Piotr Zawada SAC duszpasterz Sekretariatu Misyjnego w Częstochowie i odpowiedzialny za projekt Adopcji Serca Pallotyński Wieczernik Misyjny w Dolinie Miłosierdzia w Częstochowie Termin 13 15 06 2014 r Koszt pobytu wraz z posiłkami 150 zł Informacje i zapisy do 30 maja pod nr tel 662 154 977 34 368 05 43 Dzień Skupienia dla Dobrodziejów z Trójmiasta i okolic Gdańsk Wspólnota Księży Pallotynów ul Elżbietańska 1 Termin 21 06 2014 godz 11 00 W programie Msza św konferencja Adoracja Najśw Sakramentu spotkanie przy herbacie Pallotyńska Niedziela Misyjna w Gdańsku Kościół św Elżbiety ul Elżbietańska 1 Termin 22 06 2014 Msze św z kazaniami i nabożeństwo w intencji Misji i Misjonarzy Obóz Misyjny dla Ministrantów i Lektorów nad Morzem we Wrzosowie k Dziwnówka Termin 11 22 08 2014 r Koszt pobytu wraz

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/2917/162/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive