archive-pl.com » PL » M » MISJESAC.PL

Total: 488

Choose link from "Titles, links and description words view":

Or switch to "Titles and links view".
  • Horyzonty Misyjne - Pallotyni w Polsce - historia
    tu szkołę średnią dla kandydatów do Stowarzyszenia Collegium Marianum Zrezygnowano z domu w Jajkowcach 20 października 1913 r zakupiono dom z ogrodem w Bochni z myślą o budowie Wyższego Seminarium Duchownego oraz ośrodka opieki nad emigrantami Plany te pokrzyżował wybuch I wojny światowej Prawie wszyscy pallotyni i starsi uczniowie zostali powołani do wojska Dom w Bochni zajęło wojsko austriackie Collegium Marianum pracowało przy zmniejszonej liczbie wykładowców gdyż część z nich również powołano do wojska W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM Po zakończeniu wojny ks superior Majewski musiał rozpoczynać wszystko od początku Na Kopiec powrócił tylko ks Augustyn Zaraza Ks Alojzy Hübner ciężko chory zamieszkał po zwolnieniu z wojska w domu rodzinnym w Tucholi gdzie zmarł w 1922 r W 1920 sprzedano dom w Bochni i nabyto dom w Sucharach k Nakła na Pomorzu Ks Majewski zrzekł się stanowiska superiora Okręgu w 1925 r poświęcił się pracy pisarsko wydawniczej Superiorem został mianowany ks Wojciech Turowski 13 października 1926 r Rada Generalna w Rzymie podniosła Polski Okręg do rangi Regii W 1927 r za zgodą Kurii Metropolitalnej Warszawskiej pallotyni otworzyli na jej terenie 3 placówki w Ołtarzewie k Warszawy w Warszawie przy ul Skaryszewskiej 12 oraz na Krakowskim Przedmieściu 71 Wydzierżawiona została drukarnia od Kurii Biskupiej Na ul Krakowskie Przedmieście 71 przeniesiono z Wadowic wydawnictwo oraz zarząd Regii W 1929 r otwarto dom Stowarzyszenia w Chełmnie nad Wisłą a dwa lata później szkołę średnią 13 maja 1932 r ks Turowski został powołany przez Radę Generalną na stanowisko Sekretarza Generalnego do Rzymu Superiorem Polskiej Regii został ks Tomasz Mącior a po dwóch latach ks Jan Maćkowski Pallotyni otrzymali w Rajcy k Nowogródka dom który w 1934 r przekazano sprowadzonym do Polski siostrom Misjonarkom Apostolstwa Katolickiego Siostry Pallotynki W kwietniu 1935 r Polska Regia została podniesiona do rangi Prowincji Pierwszym prowincjałem został ks dr Jan Maćkowski W CZASIE WOJNY 1 września 1939 r pallotyni objęli skromny kościółek w Radomiu w dzielnicy Młodzianów Wojna poczyniła ogromne spustoszenia W czasie bombardowania Warszawy w 1939 r spłonął dom na Krakowskim Przedmieściu 71 a z nim wydawnictwo drukarnia biura Zarządu Prowincjalnego wraz z całym archiwum Został uszkodzony kościół przy Skaryszewskiej Mieszkańcy domu przy Krakowskim Przedmieściu przenieśli się do pałacu bpa Józefa Gawliny budynku byłej Kurii Polowej Prowadzili duszpasterstwo przy katedrze garnizonowej a po zajęciu katedry przez Niemców w domowej kaplicy arcybiskupa Tu również była siedziba Zarządu Prowincjalnego W latach 1940 1942 w Ołtarzewie prowadzono ogólnopolskie Seminarium Duchowne w którym studiowali klerycy z rozwiązanych przez Niemców seminariów Po wkroczeniu Niemców niewielka grupa kleryków pallotyńskich z profesorami przebywała przez pewien czas w Wadowicach na Kopcu a następnie u Ojców Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej w małym klasztorku znajdującym się przy kościele Grobu Matki Bożej W obozach koncentracyjnych więzieniach podczas bombardowań i na frontach ostatniej wojny zginęło 28 polskich pallotynów 11 księży 3 kleryków 14 braci PO WOJNIE Po zakończeniu wojny do Prowincji wróciły wszystkie domy poza tymi które zostały za wschodnią granicą Prowincja otrzymała też niektóre domy po pallotynach niemieckich w Ząbkowicach Śląskich gdzie erygowano nowicjat oraz w Gdańsku Wrzeszczu Rozbudowano seminarium w Ołtarzewie

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/914/88/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive


  • Horyzonty Misyjne - 10 lat polskich Pallotynów w Korei Południowej
    stracił władzę a Korea była zmuszona podpisać umowę z zachodnimi mocarstwami gwarantującą bezpieczeństwo i wolność głoszenia Ewangelii zagranicznym misjonarzom Co było przyczyną tych tak strasznych prześladowań chrześcijan skoro dla przykładu wcześniejsze religie i filozofie jak konfucjanizm taoizm czy buddyzm przyszły także z zewnątrz i bez żadnych problemów zostały zasymilowane przez naród koreański Jako główną przyczynę podaje się fakt że w XIX wieku rządząca dynastia Lee próbowała w sposób bardzo rygorystyczny odizolować kraj ludzi i tradycję przodków od wpływów zewnętrznych Żaden obywatel koreański pod groźbą kary śmierci nie miał prawa opuszczać kraju i żaden obcokrajowiec nie miał prawa wjechać do tego kraju Wszelki kontakt ze światem zewnętrznym był surowo zabroniony wyjątkiem były Chiny Ponadto w oczach ówczesnej władzy ta nowa religia była czystą herezją przeciwieństwem tradycji przodków i możliwą ścieżką wdarcia się obcych wpływów ze szkodą dla narodu W 1925 roku w Bazylice św Piotra w Rzymie spośród 10 000 męczenników 79 zostało ogłoszonych błogosławionymi a w 1968 roku dodatkowo jeszcze 24 W czasie i po wojnie koreańskiej 1950 53 liczba katolickich organizacji i misjonarzy ogromnie wzrosła przez co i Kościół katolicki zaczął liczebnie wzrastać niesamowicie szybko W 1962 roku Stolica Święta ustanowiła w Korei hierarchię kościelną i powołała do istnienia 3 archidiecezje i 8 diecezji z ponad 600 000 wiernych W roku 1986 liczba diecezji wzrosła do 14 powołano też diecezję polową Patrząc w historię nie można pominąć roku 1984 Wtedy to bowiem Rzymsko Katolicki Kościół w Korei wspólnie z papieżem Janem Pawłem II który jako pierwszy z papieży odwiedził tę ziemię celebrował dwusetną rocznicę swego istnienia W tymże też roku 6 go maja podczas Mszy świętej Ojciec Święty dokonał aktu kanonizacji 103 męczenników wśród nich 93 Koreańczyków i 10 francuskich Misjonarzy którzy zginęli w 1866 roku podczas wspomnianej wyżej czwartej fali prześladowań Jest to tym bardziej wydarzenie bez precedensu ponieważ po raz pierwszy w historii akt kanonizacyjny dokonał się poza Rzymem W czasie tamtej Mszy świętej papież powiedział Obecny wspaniały rozkwit Kościoła w Korei jest owocem heroicznego świadectwa Męczenników I rzeczywiście lata 70 te 80 te i 90 te to najbardziej dynamiczny rozwój koreańskiego chrześcijaństwa Jest to fenomen nieporównywalny z innymi kościołami świata W ciągu tych trzydziestu lat liczba katolików wzrosła ze 150 000 do czterech milionów Liczba chrztów rocznie wynosi ponad 100 000 Duża liczba powołań kapłańskich sprawia że obecnie istnieje już sześć Seminariów Duchownych Amerykanom i Europejczykom trudno uwierzyć ilu ludzi jest codziennie na Mszy świętej Osobiście pomagam w parafi liczącej około 15 000 wiernych W niedzielę mamy 8 Mszy świętych w których uczestniczy od sześciu do siedmiu tysięcy ludzi natomiast w dni powszednie mamy około 200 osób na jednej Mszy świętej Bardzo gorliwie świętowane są pierwsze piątki miesiąca Msza św i nabożeństwo połączone z indywidualnym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem Trzeba tu także zaznaczyć szczgólne nabożenstwo Koreańczyków do Matki Najświętszej Wiele razy byłem świadkiem kiedy o 12 tej w południe niektórzy ludzie zatrzymywali się na ulicy czy odkładali domowe prace po to by odmówić Anioł Pański Wielkie znaczenie w parafiach odgrywają Legiony Maryi Liczba tych grup idzie w

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/546/89/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Różaniec misyjny dla dzieci - cz. chwalebna
    2004 Rok 2003 Rok 2002 Rok 2001 Rok 2000 Rok 1999 Rok 1998 Rok 1997 Tematy Warto przemyśleć Nauczanie Misjonarz opowiada Misjonarz w potrzebie Modlitwa Pomagamy misjom Cytaty Duchowość Intencje Misyjne Kraje Białoruś Brazylia Korea Południowa Meksyk Papua Nowa Gwinea Inne kraje Inne menu Nasze kontakty Linki Napisz do nas Pliki Mapa serwisu Polityka plików cookie http www horyzonty misjesac pl gallery jesac html Różaniec misyjny dla dzieci cz chwalebna 1 Zmartwychwstanie Pana Jezusa Trzeciego dnia po śmierci na krzyżu Pan Jezus zwycięsko powstaje z grobu Tryumf Chrystusa nad śmiercią napełnia nas chrześcijan ogromną radością optymizmem i nadzieją Módlmy się za dzieci z Afryki aby dzięki pracy misjonarzy poznały prawdę o zmartwychwstaniu Pana Jezusa i uwierzyły w zwycięstwo tego co dobre piękne słuszne i sprawiedliwe 2 Wniebowstąpienie Pana Jezusa Pan Jezus odchodzi do swojego Ojca ale nie pozostawia nas samych Pozostaje z nami w Najświętszym Sakramencie abyśmy mogli zawsze okazywać Mu swoją miłość i przychodzić do Niego z naszymi radościami i troskami Módlmy się za dzieci Ameryki aby myśl o niebie dawała im radość życia oraz siłę wytrwania w dobrym 3 Zesłanie Ducha Świętego Na zgromadzonych w Wieczerniku Apostołów zstępuje obiecany Duch Święty Napełnia wszystkich pokojem oraz ubogaca darem mądrości

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/320/83/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - O Hildzie, wężu i sangumie
    wziąłem matkę oraz zemdloną Hildę którą podtrzymywała na kolanach pielęgniarka w drugiej ręce mająca kroplówkę Nie mogłem jechać krótszą drogą gdyż ludzie właśnie z wioski Hildy nie przyszli choćby raz aby naprawić drogę Musiałem pojechać drogą okrężną Jednak po kilku minutach pielęgniarka powiedziała że możemy jechać z powrotem Hilda zmarła w samochodzie W tym momencie matka zaczęła płakać Wróciliśmy do kliniki położyliśmy zwłoki Hildy w przychodni Odmówiłem modlitwę i namaściłem ją olejami świętymi bo jak mówiła matka są katoliczkami choć raczej skromnie było z praktykowaniem Oczywiście zaraz znalazła się pomoc aby zanieść zwłoki dziewczynki do wioski Nawet nie czekano na ambulans aby je zawieźć Pochowano Hildę na drugi dzień koło domu a ja odprawiłem w jej intencji Mszę Świętą w kościele Jednak trzeciego dnia do kliniki przyszła prawie cała wioska z wymalowanymi twarzami na znak żałoby i protestem przeciwko pielęgniarkom Wszyscy byli zagniewani na nie że szybko nie pomogły chorej i dlatego zmarła Kiedy usłyszałem krzyki protestu pobiegłem do kliniki Pielęgniarki tłumaczyły się bezradnie że pomagały tak szybko jak tylko mogły Były przerażone tym tłumem oskarżających je ludzi Postanowiłem im pomóc Wyjaśniałem że przy ukąszeniu węża najważniejsza jest natychmiastowa pomoc Przecięcie ukąszonego miejsca położenie kamienia przeciw ukąszeniom picie czegokolwiek mleka wody a ostatnio słyszałem że najlepiej własnego moczu oraz położenie chorego i przyniesienie do kliniki aby nie chodził a nie pomoc w klinice dopiero po 2 czy więcej godzinach Oczywiście wielu nie chciało słyszeć tego wyjaśnienia bo wychodzi na to że winni są oni a nie pielęgniarki Niektórzy krzyczeli że ja kłamię a inni że to jest wyjaśnienie białego człowieka a oni mają swoje Dodatkowo nie chcieli słyszeć tego że nie naprawili drogi i samochód nie mógł przejechać oraz że gdy sprzedawałem kamienie przeciwko ukąszeniom węża to nie byli tym zainteresowani albo nie mieli 6 5 kina Na szczęście obyło się bez bijatyki i rzucania kamieni na dach kliniki forma protestu rozeszli się pokojowo i tylko poprosili o spotkanie z siostrą przełożoną wszystkich katolickich klinik w diecezji Po tym proteście zaczęto szukać winnego sangumy czyli tego kto spowodował że wąż ukąsił śmiertelnie Hildę kto pokierował nim i zaczęto oskarżać różne osoby Poszukiwanie sangumy jest wyrazem ich magicznej wiary Wszystko ma swoją przyczynę a przyczyną śmierci jest zawsze jakieś zło zły duch zły człowiek czyli jakiś odwet z przeszłości lub osobiste zło grzech Przypadek śmierci tej dziewczynki jest klasycznym przykładem że dla chorego często nie ma się czasu i pomocy a gdy ta osoba umrze nagle jest wszystko czas pomoc pieniądze i strach przed śmiercią i duchem zmarłego który wszystkim kieruje Oprócz tego oczywiście konieczne jest znalezienie winnego śmierci Najbardziej pechowym człowiekiem w tym wypadku jest ten kto ostatnio był w jakimś konflikcie ze zmarłym lub jego rodziną Ta osoba będzie pierwsza na liście podejrzanych o spowodowanie sangumy czyli ostatecznej przyczyny śmierci Tak na marginesie śmierć tej dziewczynki w przeszłości nie obyłaby się bez odwetu czyli wyrównania strat zabiciu jakiejś osoby podejrzanej niekiedy całkiem niewinnej Choć w przypadku śmierci Hildy nie wiadomo czy kiedyś i tak nie będzie odwetu Współczuję tylko

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/1257/89/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - 25-lecie pracy polskich pallotynów w Brazylii
    plików cookie http www horyzonty misjesac pl gallery jesac html 25 lecie pracy polskich pallotynów w Brazylii Idea pracy na misjach oraz wśród polskich emigrantów była droga założycielowi pallotynów w Polsce ks Alojzemu Majewskiemu Sam niósł posługę duszpasterską przez kilka lat w Kamerunie W okresie międzywojennym polscy pallotyni pracowali w Ameryce Południowej i Afryce Po II wojnie światowej wyjazdy ze względów politycznych były niemożliwe mimo usilnych starań Wyjechał jedynie ks dr Adam Wiśniewski SAC do Indii gdzie przez wiele lat pracował wśród trędowatych Pallotyni prowadzili też zawsze działalność na rzecz misji szerząc idee i zrozumienie misji w kraju W Seminarium Duchownym działało koło misyjne W latach 60 tych należący do niego klerycy przygotowywali się do wyjazdu na misje Prowadzone były starania o zgodę władz polskich na wyjazdy misyjne Pierwszym który wyjechał co prawda po okresie pracy we Francji był ks Józef Maślanka Podjął pracę duszpasterską w Brazylii najpierw w Mato Grosso a następnie w Amazonii w dorzeczu Rio Negro zyskując sobie przydomek Misjonarza na barce W 1973 r trzech pallotynów wyjechało do Brazylii na zaproszenie pracującego tam ks prał Olejnika Byli to księża Czesław Zając Jan Jędraszek i Tadeusz Korbecki Z czasem polscy pallotyni przejęli 2 parafie w Rio de Janeiro od pallotynów włoskich Przyjeżdżali kolejni księża z Polski Podjęli działalność w Rio de Janeiro Niteroi Itaperunie Cachoeiras de Macacu Manaus Powstała prokura misyjna w Portugalii Dziś po 25 latach pracy w Brazylii istnieje tam Delegatura Prowincji Zwiastowania Pańskiego pod we zwaniem Matki Bożej Miłosierdzia licząca 24 księży z tego 2 miejscowych kilkunastu kleryków i nowi cjuszy Nasi księża pracują w 12 parafiach w Brazylii i w 1 w Portugalii Zbudowali kilka kościołów kaplic i ośrodków parafialnych Oprócz pracy parafialnej i formacyjnej szerzą ideę i kult Miłosierdzia Bożego min wydają kwartalniki Raios da Divina Misericordia w Brazylii i Eco da

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/483/85/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Od Redakcji
    dzisiaj żyć po chrześcijańsku Czy chrześcijaństwo nie niesie ze sobą zbytniej doktrynalizacji i imperatywów w różne przestrzenie ludzkiej egzystencji Czy nie jest to zbyt idealistyczna wizja życia która we współczesnym świecie podlega tylu zmiennym Sobór podjął się refleksji nad misyjną działalnością Kościoła Dekretem o misyjnej działalności Kościoła Ad gentes rozpoczął zapisywanie nowej karty historii Kościoła stając się istną prowokacją Skoro posoborowy Kościół katolicki otwiera się i dowartościowuje pierwiastki prawdy w innych religiach rozpoczyna dialog z siostrzanymi kościołami chrześcijańskimi wyznawcami religii Mojżeszowej z muzułmanami mówi o poszanowaniu innych religii to po co dzisiaj misyjna działalność Kościoła Czy nie jest to ekspansja chrześcijaństwa Z odpowiedzią na te i inne pytania przyszedł mi z pomocą ks biskup Józef Zawitkowski Ten złotousty kaznodzieja w jednym ze swoich rozważań napisał Często myślę o Żywym Kościele którym my jesteśmy z Chrystusem i z Piotrem Bardzo mi się podobał dawny gest i słowa kapłana przed czytaniami Na większą cześć i chwałę Bogu a nam na zbawienny pożytek czyta Kościół Święty Matka nasza Tylu nas biskupów tylu kapłanów katechistów katechetów prefektów uczonych w Piśmie w teologiach i w prawie a nikt mi nie mówi że Kościół to nasza Matka No właśnie Kościół to nasza Matka Matka zawsze chce cieszyć się nowym potomstwem Matka zawsze troszczy się o potomstwo Matka zawsze chce jak najlepiej dla swojego potomstwa Potomstwo to nie tylko biologiczne przedłużenie istnienia rodziny ale perspektywy i nadzieja na przyszłość Matka zawsze poucza Matka czasem skarci Matka wskazuje dobre drogi bo kocha i chce szczęścia dla swojego potomstwa To jest wyjściowa do zrozumienia współczesnych misji Współcześni chrześcijanie idąc Ad gentes Do narodów przez swoje życie mają pokazać innym że mamy Matkę że mamy Brata Jezusa Chrystusa który pomaga nam dobrze przeżyć swoje ziemskie życie wreszcie przeżyć własną śmierć Kościół to nie jest instytucja w świeckim rozumieniu tego słowa ale wspólnota communio konkretnych osób Przez posługę Kościoła my jesteśmy zrodzeni dla Boga i włączeni w Kościół jak szlachetna latorośl To zaś sens misji dla nas Aby tam gdzie stawia nas Jezus w konkretnych uwarunkowaniach społeczno kulturowych ukazywać ludziom którzy jeszcze nie znają Jezusa atrakcyjność chrześcijaństwa Abyśmy żyjąc na oceanach ochrzczonego pogaństwa podejmowali się dzieł pozyskiwania dla Jezusa na nowo tych którzy Kościół zepchnęli na margines swojego życia i żyją tak jakby Boga nie było Jeśli nie będziemy angażować się w tę wyjątkową i nadal priorytetową działalność Kościoła misje popadniemy w sidła dekadencji i będziemy jak to przedstawił w jednym ze swoich przemówień papież Franciszek zgnuśniałą marudzącą wdową która nie widzi dla siebie żadnych perspektyw na przyszłość Drodzy Czytelnicy Po numerach jubileuszowych naszego kwartalnika oddajemy do Waszych rąk pierwszy numer tematyczny pt Ad gentes Naszym zamiarem było ukazanie w artykułach pogłębiających teologię Misji Świętych ewangelizacyjną i reewangelizacyjną działalność Kościoła Jednak teoria to nie wszystko Powinna ona znaleźć swoje odniesienia do życia konkretnych wspólnot żyjących na co dzień duchem katolickim i misyjnym Stąd otrzymujecie Państwo w tym numerze refleksje oraz artykuły dotyczące konkretnych działań misyjnych podejmowanych przez naszych Współbraci Pallotynów Składamy serdeczne podziękowania wszystkim autorom artykułów Wasze żywe zaangażowanie na rzecz

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/3182/169/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Wspomnienie o Człowieku z klasą
    szerokich horyzontach myślenia Był człowiekiem renesansu Osobiście łączyły mnie z ks Leszkiem różne zależności Kiedy razem z moimi Współbraćmi kursowymi raczkowaliśmy w pierwszym po podziale Polskiej Prowincji SAC nowicjacie Poznańskiej Prowincji Zwiastowania Pańskiego był naszym Prowincjałem Z Jego rąk otrzymaliśmy sutannę Było to w liturgiczne wspomnienie Dobrego Łotra Po oficjalnych uroczystościach opatrzył ten fakt żartobliwym komentarzem Podczas Mszy Świętej obłóczynowej wypowiedział do nas bardzo czytelne i konkretne kazanie Nie było lania wody Sam konkret Bez owijania w bawełnę Takim był podczas wszystkich rozmów Nie stwarzał dystansu Podczas oficjalnych spotkań podczas liturgii zawsze był ubrany w pallotyńską sutannę w białą koszulę na spinki czarne eleganckie buty albo efektowny klerczmen Poza oficjalnymi spotkaniami chodził ubrany na sportowo Właśnie to i często wypowiadane przez Niego słowo Koledzy pokazywało nam Jego normalność i zmniejszało dystans Lubiłem z Nim rozmawiać Miał swoiste poczucie humoru Na rozwój Prowincji patrzył z szerszej perspektywy Chciał implementować na polski grunt pewne wzorce których doświadczał podczas pracy duszpasterskiej poza granicami naszego kraju Swoje spostrzeżenia wypowiadał pewnie przy zachowaniu roztropności Był człowiekiem mądrym Za tym w parze szła Jego niebywała inteligencja Lubił ludzi Kiedy wspólnie pielgrzymowaliśmy do Ziemi Świętej potrafił szybko nawiązać dobre relacje z tymi których pierwszy raz widział na oczy Wielu zarzucało Mu zbyt wielki luz Jednak ten luz był zawsze z zasadami Nigdy nie zapomnę jak w czasie pielgrzymowania do świętych miejsc chrześcijaństwa modlił się regularnie brewiarzem i różańcem I niezapomniana Droga Krzyżowa Poprowadzone przez Niego rozważania To mi uświadomiło że On Człowiek wielkiego formatu tak jak inni ludzie jest Małym wobec Bożych tajemnic Że razem z ludźmi idzie w jasno określonym kierunku Nie jest włóczęgą który żyje z dnia na dzień żyje byle jak bez wyznaczonego celu wędrówki ale jest razem z innymi chrześcijanami prawdziwym pielgrzymem który świadomy swoich ograniczeń i niedomagań idzie z nadzieją w dobrym

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/3194/169/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive

  • Horyzonty Misyjne - Wspomnienie o Księdzu Jacku Biliku SAC
    Duchowość Intencje Misyjne Kraje Białoruś Brazylia Korea Południowa Meksyk Papua Nowa Gwinea Inne kraje Inne menu Nasze kontakty Linki Napisz do nas Pliki Mapa serwisu Polityka plików cookie http www horyzonty misjesac pl gallery jesac html Wspomnienie o Księdzu Jacku Biliku SAC WSPOMNIENIE O KSIĘDZU JACKU BILIKU SAC Kilkanaście lat temu przeczytałem książkę Między ziemią a niebem Ciekawa Polecam Dwóch kolegów przyjaciół prowadzi ze sobą dialog od pierwszej strony aż do ostatniej Dialog Raczej monolog gdyż z drugiej strony nie ma odpowiedzi Przyjaciel jest już Tam w niebie Ale przyjaciel który jest tu wie i wierzy że ten Tam go słyszy A więź która powstała tu jedząc chleb z niejednego pieca jest wciąż żywa Jacku to już trzy lata jak nie widzieliśmy się tu bo jesteś już Tam Pozdrawiamy Cię wszyscy serdecznie I my pallotyni z którymi wspólnie przeżyłeś tyle lat na papuaskiej ziemi jak i ludzie z którymi pracowałeś Szczególnie Ci z parafii Roma i Warabung Wciąż Cię wspominają i naprawdę za Tobą tęsknią Mamy nadzieję że przez to obgadywanie nie masz Tam czkawki Przez krótki czas Twoi parafianie byli szczęśliwi bo mieli swojego księdza który się nimi opiekował Teraz znów są sami Pamiętaj o nich Tam i wyproś im by mieli tego który będzie czuwał by nie zeszli z drogi wiodącej Tam A co u nas No cóż pracy przybywa nas ubywa Zostało nas trzech Nie chcę być samolubny ale jak mógłbyś szepnąć słówko i za nas Tam gdzie jesteś Dzięki Pamiętam Twoje ostatnie słowa podczas naszego ostatniego spotkania tu w Poznaniu Paweł Łobuzie Do zobaczenia Tam bo tu chyba nam się nie uda Tak Jacku do zobaczenia Tam Choć wiedz że i tu Jesteś nam bliski Ks Paweł Kotecki SAC Wstecz Tego autora Kairiru i Mushu Parafia na wyspach Jednak nie syzyfowa praca Papua Nowa Gwinea pierwsze

    Original URL path: http://www.horyzonty.misjesac.pl/content/view/3193/169/ (2016-04-30)
    Open archived version from archive